Deska do lądowania w ulu jest nie tylko niezbędnym elementem wyposażenia pszczelarza, ale zachowanie owadów w tym miejscu może wiele powiedzieć i stanowić sygnał do podjęcia pilnych działań przez pszczelarza.
Jeżeli pszczoły siedzą na desce lęgowej i nic nie robią, może to być oznaką początku pożytku, zwiastunem rojenia się lub oznaką choroby pszczół.
Aktywny przepływ miodu
Jeśli na desce lęgowej gromadzi się duża liczba brzęczących owadów, z których każdy próbuje dostać się do ula, popychając się nawzajem, oznacza to, że kolonia pszczół jest silna i aktywnie zbiera miód. Pszczoły poruszają się powoli z powodu pełnych odwłoków i nie są w stanie szybko dostarczyć nektaru.
Rojenie się
Jeśli pszczoły siedzą na desce lęgowej i nic nie robią, ani nie latają, ani nie wracają, a zbieranie nektaru prawie ustało, powinno to natychmiast zaalarmować pszczelarza. Takie zachowanie zawsze towarzyszy procesowi rojenia.
Ponadto dodatkowe wskaźniki statusu przedstawiają się następująco:
- właściciel ula drastycznie zmniejsza produktywność, a składanie jaj praktycznie ustaje;
- w ulu nie tworzą się żadne nowe plastry miodu;
- Wieczorem w pasiece rozbrzmiewa „pieśń królowej”, poprzedzająca walkę matki z młodą matką;
- Cisza w ulu wczesnym rankiem. Owady, jakby w oczekiwaniu, tupią nogami o lądowisko.
Najprawdopodobniej, gdy tylko słońce wzejdzie nad horyzont i powietrze się ogrzeje, rój opuści pasiekę.
Choroby
Czasami robotnice zaczynają bez celu pełzać po desce z rozpostartymi skrzydłami. Nawet jeśli spróbują latać, natychmiast padają. Wokół ula widać liczne martwe larwy i dorosłe pszczoły. To wyraźny znak, że kolonia cierpi na chorobę. Problem może wynikać z niewłaściwej pielęgnacji lub wilgoci w ulu, inwazji pasożytów lub infekcji.
Zwiastun deszczu
Czasami, wczesnym, słonecznym rankiem, brzęcząca kolonia nagle zmienia swoje zwyczaje: pszczoły siadają na desce i nic nie robią. Nie widać żadnych zmian; w ulu panuje ożywienie, a nikt nie spieszy się na pole po nektar. Najczęściej takie zachowanie wskazuje na zbliżające się chmury i deszcz. Pszczelarze tłumaczą, że w takich przypadkach, z powodu wysokiej wilgotności powietrza, nektar w kwiatach stygnie i pęcznieje od wilgoci, a pszczoły go nie pobierają.
Z drugiej strony, pszczoły mogą wieczorami przebywać na lądowisku. Energicznie machając skrzydłami, usuwają nagromadzoną wilgoć z ula. Ta „wentylacja” zwiastuje ciepłe dni.
Utrata macicy
Jeśli pszczoły nie opuszczają ula i krążą wokół niego, królowej może brakować. Robotnice pilnie „wentylują” uliczki, głośno i jednostajnie brzęcząc. Rozgniewane, napięte i aktywne, tłoczą się wokół ula i nie wybiegają na pole. Nie gromadzą się w gnieździe lęgowym, lecz są równomiernie rozłożone wewnątrz i na zewnątrz ula.
Zatem nietypowe zachowanie pszczół na pokładzie lęgowym nie jest przypadkowe. Zwracając uwagę na niuanse takiego nagłego, zbiorowego wyjścia, można zapobiec poważnym problemom w kolonii pszczół.




Jesienne dokarmianie pszczół syropem cukrowym
Pierzga: właściwości lecznicze i jak ją stosować