Mity na temat przesadzania sadzonek

Pomidory

Pikowanie to kontrowersyjny etap w uprawie sadzonek. Niektórzy ogrodnicy namawiają do jego porzucenia, uznając je za bezużyteczne, podczas gdy inni próbują nowych metod, które dają zdrowszy materiał do sadzenia.

Aby ustalić, czy przesadzanie jest konieczne w przypadku konkretnej rośliny uprawnej lub odmiany, należy zrozumieć jej rzeczywiste korzyści i istniejące zagrożenia, a także oddzielić błędne przekonania od sprawdzonych faktów.

Mity i fakty

Jednym z powszechnych błędnych przekonań jest to, że pikowanie uszkadza korzenie i spowalnia późniejszy wzrost. Fakt: przy odpowiednim momencie przesadzania uszkodzenie pędu centralnego jest minimalne, a nawet konieczne. Ważne jest, aby wybrać moment, w którym roślina ma już ugruntowaną część nadziemną, ale nie wykształciła jeszcze korzeni bocznych. W bryle korzeniowej nie będzie żadnych splotów, które trzeba by rozmontować lub rozerwać. Dokładnie zwilżając glebę przed sadzeniem i używając narzędzi do usuwania pędów, można całkowicie uniknąć uszkodzeń. Jednak jednym z celów jest rozwinięcie silnego systemu korzeniowego poprzez stymulację wzrostu odrostów. Aby to osiągnąć, pęd centralny jest ugniatany i zginany. Dlatego pikowanie będzie szkodliwe dla korzeni tylko wtedy, gdy zostanie wykonane w nieodpowiednim momencie.

Notatka!
W przypadku większości upraw zaleca się zbiór najpóźniej 10 dni po ich masowym wschodzeniu.

Niektórzy uważają, że pikowanie spowalnia wzrost, co oznacza, że ​​bez niego można szybciej uzyskać silniejsze siewki. Jednak w praktyce większość ogrodników boryka się z problemem nadmiernego rozrostu: rośliny wyciągają się, słabe łodygi wyginają, a następnie siewki nie przyjmują się w ogrodzie z powodu słabo rozwiniętych korzeni. Pikowanie rozwiązuje te problemy. Po pikowaniu siewki przestają odżywiać część nadziemną, poświęcając całą swoją energię na regenerację korzeni, wzrost korzeni i wzmocnienie łodygi. Rezultatem jest niewysoka roślina z gęstą, elastyczną łodygą i mocną podstawą. Rośliny te łatwiej przesadza się do gruntu, szybko się przyjmują i nie wymagają ciągłego podpierania.

Uważa się, że po zabiegu sadzonki zaczną chorować, a odsetek martwych sadzonek wzrośnie. Zabieg może bowiem spowodować infekcję, a nawet całkowite więdnięcie. Najczęściej jednak jest to spowodowane:

  • niedotrzymanie terminów;
  • nieprawidłowa technika;
  • nieprawidłowe późniejsze przygotowanie gleby.

Sadzonki zachorują, jeśli wyrwiesz je ręcznie, użyjesz nieczystego sprzętu lub nie poświęcisz wystarczająco dużo czasu na uprawę gleby, karmienie przez następne kilka tygodniCo więcej, terminowe przesadzanie metodą chińską pozwoli na uzyskanie dwukrotnie większej liczby roślin.

Korzyść czy szkoda

Pikowanie sadzonek nie powinno być traktowane jako obowiązkowy etap uprawy ani panaceum na wszystkie problemy z sadzeniem. Zabieg ten ma szereg niezaprzeczalnych zalet: może wyeliminować najsłabsze siewki i znacząco poprawić wydajność pozostałej masy roślinnej, a nawet zwiększyć ogólny plon. Należy jednak pamiętać, że pikowanie ma również swoje wady i ograniczenia. Wśród zalet można wymienić:

  • oszczędność miejsca;
  • kontrola wzrostu;
  • łatwość sortowania roślin;
  • możliwość zmiany cech.

Początkowo sadzenie w skrzynkach, a nie w doniczkach, upraszcza pielęgnację i zmniejsza zapotrzebowanie na miejsce. Później, podczas przesadzania, ogrodnicy mogą łatwo zauważyć rośliny z gnijącymi korzeniami, chorymi łodygami i słabymi liśćmi. Szybkie usunięcie tych uszkodzeń znacznie zmniejsza ryzyko rozprzestrzeniania się infekcji, bakterii lub grzybów na cały szczep. Tylko przesadzanie może zmienić kształt przyszłej rośliny. Na przykład, wysokie pomidory można wykształcić tak, aby miały podwójne łodygi, podwajając w ten sposób plon.

Do wad należą ryzyko znacznych strat spowodowanych nieprawidłowym terminem przesadzania, a także początkowe ryzyko infekcji wszystkich sadzonek, wynikające z uprawy w jednym pojemniku. Konieczne będzie również wcześniejsze zaopatrzenie się w ziemię i znalezienie miejsca na osobne doniczki. Uprawa wczesnych odmian południowych często nie wymaga przesadzania, zwłaszcza jeśli są one przesadzane wcześnie do gruntu lub uprawiane w szklarni lub inspektach.

Po rozważeniu wszystkich za i przeciw oraz uwzględnieniu faktów, każdy ogrodnik może sam zdecydować, które rośliny zastosować w tym zabiegu, a które pozostawić w spokoju. Przesadzanie jest niezbędne, jeśli trzeba zahamować wzrost i wzmocnić korzenie. Jeśli jednak możliwe jest natychmiastowe umieszczenie roślin w osobnych pojemnikach, można całkowicie zrezygnować z dodatkowego zabiegu.

sadzonki pomidorów
Dodaj komentarz

Jabłonie

Ziemniak

Pomidory