Szaszłyk w słoiku jest smaczniejszy niż z grilla.
Zimowa wersja szaszłyka pieczonego w piekarniku, ten przepis krok po kroku ze zdjęciami jest idealny dla tych, którzy nie wyobrażają sobie uczty bez soczystego, złocistobrązowego mięsa. Szaszłyk w słoiku wychodzi równie delikatny i miękki, z chrupiącą, złocistobrązową skórką, jak pieczony na grillu. Różnica polega na tym, że nie ma charakterystycznego aromatu „barbecue”, choć można go łatwo zniwelować, dodając do mięsa płynny dym. Mimo to, nawet bez niego mięso jest pyszne, więc nie ma potrzeby dodawania sztucznych aromatów do produktów naturalnych.
Mięso do szaszłyka dobierz według własnego gustu, ale pamiętaj, że bardzo chuda wieprzowina może być nieco sucha. Jeśli nie lubisz tłustego mięsa, nabij na szpadki plasterki smalcu lub boczku między kawałki mięsa. Boczek, nawiasem mówiąc, nada mięsu przyjemny, wędzony smak.
Składniki:
- wieprzowina ze smalcem – 600-700 g;
- cebula – 2 małe główki;
- sól – do smaku;
- majonez – 2 łyżki. l;
- sos sojowy – 1 łyżka;
- pieprz czarny mielony – 1 łyżeczka;
- sok z cytryny – 1 łyżeczka;
- papryka – 1 łyżeczka
Jak przygotować szaszłyk w słoiku
Pokrój wieprzowinę na kawałki nieco mniejsze niż na zwykłe kebaby. Dodaj sok z cytryny, majonez, sól i mielony czarny pieprz.
Po wymieszaniu doprawić papryką i sosem sojowym (jeśli sos jest słony, nie trzeba solić mięsa lub solić je umiarkowanie).
Dokładnie mieszaj, aż sos przyciemni kawałki wieprzowiny. Przykryj i marynuj przez jedną do dwóch godzin lub dłużej.
Cebulę pokroić w krążki – cienkie lub niezbyt cienkie – według uznania.
Nabij zamarynowane mięso na patyczki do szaszłyków na tyle długie, aby nie wystawały poza słoik. Jeśli są za długie, najpierw je odłam, a następnie nabij na nie mięso, na przemian z krążkami cebuli.
Weź słoik o pojemności co najmniej litra; na dużą porcję szaszłyka lepszy będzie słoik trzylitrowy. Ustaw szaszłyki pionowo. Przykryj słoik folią aluminiową i umieść go na blasze do pieczenia w zimnym piekarniku. Stopniowo zwiększaj temperaturę do 180 stopni Celsjusza.
Gotuj kebaby przez godzinę, licząc od momentu, gdy soki i tłuszcz zaczną wrzeć na dnie słoika. Mięso powinno być miękkie, a cebula prawie przezroczysta. Wyjmij usmażone kebaby, polej je wytopionym tłuszczem i podawaj natychmiast. Smacznego!

Minute Salad – zabójcza sałatka w zaledwie kilka minut
Bułeczki z kapustą - piekę je co weekend
Suszona dynia smakuje dokładnie jak mango
Wowa
Nie słyszałeś o pieczeni wołowej?
Swietłana
Całkowicie się zgadzam, przepis jest absolutnie przerażający, kompletna strata pieniędzy i humoru.
ed
To kompletna porażka!!! Z mięsa cieknie sok, na dnie słoika zbiera się bulion, a mięso jest po prostu gotowane na parze.
Edward
Próbowałeś już? W zwykłym piekarniku wychodzi równie dobrze, jak grillowanie na węglu. Słoik służy do akumulacji ciepła, dzięki czemu mięso się nie gotuje, a piecze, jak na węglu.
Zwycięzca
Całkowicie się zgadzam. Wysycha. A sok i tłuszcz ściekają po ściankach słoika… :(
Jaki sens używać słoika, skoro można to zrobić bez niego, w piekarniku, na blasze z kratką? Co za głupi przepis.
Aleksander
a gdzie jest mgła?
Anita
Chyba nic się nie stanie ze zwykłym słoikiem? A może potrzebujesz specjalnego?
Włodzimierz
Dobre pytanie. Próbowałem. Wlałem to do dwóch słoików. Zadziałało, ale oba słoiki pękły, najwyraźniej od tłuszczu kapiącego z szpikulców na ścianki słoików.
Włodzimierz
Przepis jest dobry. Ja dodaję do słoika łyżkę płynnego dymu. A jeśli masz dobry okap kuchenny, to zamiast dymu wsypuję na dno szczyptę trocin, najlepiej z drewna jabłoniowego. Poza tym efekt jest ten sam.
Aleksander Filatow
Wychodzę na podwórko, rozpalam grilla i robię dalej według przepisu! I dym jest prawdziwy.
Anna
Klasa!!!
Seryoga
Mam już dość powtarzania. Majonez to zimny sos! W 90% składa się z oleju roślinnego. Pod wpływem ciepła rozpada się na części składowe. To nie może być marynata! To jakiś fetysz.
Borys
Mam dość tych fanów majonezu, którzy wszędzie go wpychają. Robią z niego nawet desery, a jeśli chodzi o marynaty, to jest to naturalny wybór. Całkowicie się z tobą zgadzam, to ZIMNY sos i daleki od wszechstronnego, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Chociaż to, co tu sprzedają w wiaderkach, trudno nazwać sosem majonezowym.
Jewgienij
Kolego, tutaj na Kubaniu, mięso nutrii BARDZO często grilluje się w marynacie majonezowej...
Włodzimierz
Majonez jest do ciasta. Używam go tylko do grillowanych ud kurczaka.
Szaszłyk to nie jedzenie, szaszłyk to forma relaksu.
Anje
To na pewno
Siergiej
idealna odpowiedź
Michałycz
Do tego "domowego szaszłyka" będziesz musiał zrobić też domową wódkę - rozcieńczyć alkohol wodą z kranu!!! ;-)))))
Ilja
Zdecydowanie w banku!
Siergiej
Zgadzam się z poprzednim autorem, szaszłyk to forma relaksu, i zgadzam się co do majonezu, to kompletna bzdura...
Aleks.
Świetnie smakuje w garnkach i w piekarniku. Ale gdzie natura?
Latem przygotuj gałązki wierzby i umieść je w piekarniku obok mięsa pod rusztem. Najlepiej używać ich bez kory. Można ich również użyć do nadziania na szaszłyki. Wędzony smak gwarantowany.
Andriej!
Najlepszą marynatą jest solanka z dowolnej marynaty, zarówno domowej roboty, jak i kupionej w sklepie.
SERBIN WIKTOR MICHAJŁOWICZ.
PROSTA MARYNATA — 3% OCET — SÓL — CEBULA — PIETRUSZKA — KOPER — MIELONY CZARNY PIEPRZ — LIŚĆ LAUROWY — ZAMIAST OCTU MOŻESZ UŻYĆ WYTRAWNEGO BIAŁEGO WINA, ALE JEST TO WYBÓR AMATORA.
DODATKI - ZIELONY GROSZEK W KONSERWIE - CEBULA - POKROJONY KISZONY OGÓREK I SŁODKI SOS POMIDOROWY LUB KETCHUP - DLA KAŻDEGO. W KOŃCU NIE MA RÓWNOŚCI W SMAKU I KOLORACH!!! A NIEKTÓRE SĄ TROCHĘ PRZYPALONE, ALE NIE TWARDE I NIE WYGLĄDAJĄ JAK WĘDZONY!!!
Anatolij
Mięso z kością... jeśli to wieprzowina... to żeberka bez skóry... dużo cebuli pokrojonej w półplasterki... przyprawy i trochę oleju roślinnego, żeby przyprawy lepiej się przykleiły do mięsa... bez soli!!! Kilka godzin... w woreczku lub misce... cebula smażona osobno na grillu na patelni na oleju... duże kawałki mięsa na szaszłykach...!!! Na drewnie!!! Bez majonezu... wina... soku... wody mineralnej... kefiru... solanki... ani octu!!!)
Włodzimierz
Szaszłyk wychodzi na parze, a słoik pęka i spada, gdy go wyjmujesz, z powodu różnicy temperatur między kapiącym tłuszczem (sokiem) a słoikiem na dnie.
Szary
Jeśli gotowałeś w ten sposób i coś spadło, przyczyną była nagła zmiana temperatury. Powinieneś był położyć to na ręczniku, szmatce, rękawicy kuchennej itp.
Włodzimierz
No i dodaj słomki dla zapachu...
Szary
No cóż, bez majonezu, bez szaszłyków! Lepiej mieć warstwę mięsa, cebuli, papryki itd. Słoik nie pęknie. Mięso będzie soczyste. Nie do końca szaszłyk, ale pyszne! Bardziej jak pieczone mięso! Ale soczyste, można je zrobić chrupiące! Pytanie o folię: jeśli użyjesz folii, to będzie duszone mięso; bez folii będzie chrupiące!
Laria
Cebula nawet nie jest marynowana. A mięso nabiera smaku szaszłyka tylko dzięki cebuli.
Szary
Jeśli gotowałeś w ten sposób i coś spadło, przyczyną była nagła zmiana temperatury. Powinieneś był położyć to na ręczniku, szmatce, rękawicy kuchennej itp.
Ilnar
Dodaj łyżeczkę cukru na kilogram. Po wyjęciu z piekarnika wsyp wiórki brzozowe do rondla i podpal. Gdy się rozpalą, dodaj je do rondla i zamknij pokrywkę. Gdy zabraknie tlenu, wiórki zaczną się tlić i dymić. Jeśli zapach dymu nie wystarczy, spróbuj ponownie!
Siergiej
Lepiej kupić grill elektryczny lub barbecue elektryczne.
Mikołaj
Myślę, że szaszłyk przygotowuje się na węglach, reszta to po prostu sposoby przyrządzania mięsa.
Oleg
Tak! Grillowane na węglu, bez majonezu i marynaty! TYLKO MIĘSO, SÓL, PRZYPRAWY I OGIEŃ!!!
To jest to samo, tylko nie w słoiku (słoik pękł), a w opakowaniu foliowym - pyszne i świetnie wygląda jako samodzielne danie.
Kretynizm
Powieść
Puszka nie pękła. Mięso było delikatne. Ale na pewno nie nazwałbyś tego szaszłykiem.
Zoya
Muszę wypróbować ten przepis, jest bardzo ciekawy. W końcu nie zawsze mamy pod ręką grilla.
Zinaida
Dobrze, ale ten przepis jest dla tych, którzy nie mają grilla ani urządzenia do robienia szaszłyków – nie ma jak wyjechać na wieś i do swojej daczy! I nie mówcie, że ten przepis jest lepszy – wszyscy to wiedzą! Spróbujcie tego, co polecają, żeby zrobić w domu – w piekarniku! A potem podzielcie się swoimi przemyśleniami na temat gotowego dania! Zoya ma absolutną rację – posłuchajcie jej rady!
Swietłana
Całkowicie się zgadzam, przepis jest absolutnie przerażający, kompletna strata pieniędzy i humoru.